Nowe badania przynoszą jednak kolejne odkrycia, na które warto zwrócić uwagę, by jeszcze lepiej i skuteczniej radzić sobie z AZS – jego wystąpienie nie oznacza bowiem, że nie można prowadzić dobrego, szczęśliwego życia i czerpać z niego satysfakcji, choć często „opanowanie”stanu skóry wymaga czasu i wysiłku. Czy możemy pomóc sobie w tym probiotykami? Jak „dobroczynne bakterie”wpływają na nasz system odpornościowy? Czy istnieje szansa, że poprawią stan naszej skóry lub pozwolą uniknąć AZS w przyszłości? Odpowiedź na te i wiele innych pytań prezentujemy poniżej.

Lek. Karina Polak

Rola jelit w rozwoju chorób alergicznych

Obserwowany w ciągu ostatnich lat wzrost zachorowań na choroby alergiczne, w tym najpopularniejszą z nich – AZS, dotykającą do 15-20% dzieci w określonych populacjach,wymusił poszukiwanie przyczyny tego stanu. Jedną z zaproponowanych była „hipoteza higieny”, głosząca, że wynika on ze zmniejszenia w wyniku coraz większej „sterylności”naszych warunków życia narażenia na czynniki modulujące odporność organizmu w okresie wczesnodziecięcym (zakażenia, bakterie,kontakty z innymi dziećmi). Odpowiedź organizmu na tego typu czynniki zmieniała„układ sił” w systemie immunologicznym po urodzeniu, powodując, że zamiast komórek nazywanych limfocytami Th2 dominującymi u płodu, przewagę zyskiwały limfocyty Th1, prawidłowo dominujące w późniejszych okresach życia. To przesunięcie powodowało m.in. zahamowanie wytarzania czynników stymulujących powstawanie przeciwciał typu IgE, zmniejszając predyspozycję do wystąpienia alergii w późniejszym wieku.

Rozwinięcie i uzupełnienie „hipotezy higieny” stanowi„hipoteza wpływu mikroflory na rozwój chorób alergicznych”. Kładzie ona nacisk na rolę bakterii zasiedlających jelita w dojrzewaniu układu odpornościowego organizmu– przy prawidłowej kolonizacji śluzówki przewodu pokarmowego powodują one przesunięcie równowagi immunologicznej w kierunku limfocytów Th1. Kolonizacja odbywa się dzięki florze pochodzącej od matki (m. in. z dróg rodnych,czemu dodatkowo sprzyjało poporodowe karmienie piersią) – wykazano, że np. zakończenie ciąży poprzez cięcie cesarskie powoduje wzrost ryzyka chorób atopowych dzieci, podobnie krótkie (<1 miesiąc) karmienie piersią.

Dotychczasowe badania składu mikrobioty (flory bakteryjnej jelit) u osób z AZS w porównaniu z osobami zdrowymi wykazały, że zaburzenia równowagi mikroflory jelitowej mogą poprzedzać wystąpienie choroby: zaobserwowano.in. obniżone stężenie krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, zwiększenie odsetka Faecalibacteriumprausnitzii w kale, zmniejszenie odsetka bakterii Bifidobacteria.Dodatkowymi czynnikami wpływającymi na zaburzeniai mogcymi zwiększać ryzyko wystąpienia AZS są m.in.antybiotyki. Wyniki badań sugerują jednak, że kluczowym jest zaburzenie równowagi mikrobioty (zależności między poszczególnymi szczepami), a nie samej ilości bakterii – istnieją doniesienia, że wykazano związek zarówno przerostu,jak i zbyt ubogiej flory jelitowej z atopią.

Czym są probiotyki?

Zaproponowana w 2001r. przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) oraz Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) definicja probiotyku obejmuje ściśle określone żywe mikroorganizmy,które podawane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza.Wśród probiotyków znaleźć można więc np. szereg szczepów bakterii z rodzajów Lactobacillusczy Bifidobacterium, a także drożdżaki Saccharomyces boulardii. Dobroczynne szczepy bakterii mogą być przyjmowane w różnej formie – jako preparaty,suplementy diety, a także po prostu składniki pożywienia.Bogate w nie są zwłaszcza produkty mleczne poddawanefermentacji (np. kefir, jogurty – często dodatkowo wzbogacanew procesie produkcji pożądanymi rodzajami bakterii). Należy jednak pamiętać, że ilość zawartych w nich mikroorganizmów nie jest jednakowa: w przypadku np.antybiotykoterapii samo spożywanie produktów mlecznych nie wystarcza, by zapobiec zaburzeniom mikroflory jelitowej.W obecnych obecnie na rynkach preparatach istnieje możliwość wyboru między zawierającymi jeden lub więcej szczepów, ilością zawartych w nich bakterii oraz formąp rzyjmowania.Aby poprawić stan mikroflory jelitowej, często do probiotyków dołącza się prebiotyki. Są to składniki żywności,które docierając w formie niestrawionej do jelit stanowią swoistą „pożywkę” dla bakterii, stymulując ich namnażanie się (np. inulina, fruktooligosacharydy zawarte w produktach roślinnych i zbożowych). Połączenie probiotyku oraz prebiotyku określane jest mianem synbiotyku. Jednoczesne ich podanie potęguje efekt działania dobroczynnych bakterii, które zyskują „rusztowanie” do namnażania się w jelicie.

Efekty działania probiotyków

Udostępnij stronę znajomym